RSS

Archiwum kategorii: Open Access

Nowe czasopismo Open Access – grantodawcy wkraczają do gry

Z notki prasowej:

The Howard Hughes Medical Institute, the Max Planck Society and the Wellcome Trust announced today that they are to support a new, top-tier, open access journal for biomedical and life sciences research. The three organisations aim to establish a new journal that will attract and define the very best research publications from across these fields. All research published in the journal will make highly significant contributions that will extend the boundaries of scientific knowledge.

Polecam też komentarz Camerona Neylona.

Zmiany nadchodzą wielkimi krokami. I prawdopodobnie nie będą tylko dotyczyć publikowania w modelu Open Access. W miarę jak uczeni zaczną akceptować i doceniać otwartość publikacji, ciężar dyskusji przeniesie się na otwartość innych elementów badań naukowych. W Polsce w zeszłym roku ruszył projekt Synat, który nawet jeśli nie przyniesie wymiernych rezultatów (mój sceptycyzm nie jest jakoś szczególnie uzasadniony – po prostu nauka w Polsce funkcjonuje w nie do końca logiczny sposób), to ma szansę stać się osią dyskusji na temat otwartego dostępu do surowych danych. Dyskusji, której bardzo potrzebujemy.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu Czerwiec 29, 2011 w Open Access

 

Tagi: , , , , ,

Jeszcze raz o oszczędnościach w modelu Open Access

Jeśli moje poprzednie szacunki oszczędności wynikających z modelu Open Access na polskim poletku wydawały się niezbyt wiarygodne, to Heather Morisson opublikowała właśnie bardziej szczegółową analizę potencjału oszczędności w globalnej skali. Główny wniosek to spadek kosztów o ponad połowę po przejściu na OA…

Oczywiście zdaję sobie sprawę, że przeciwnicy otwartego dostępu do literatury naukowej mają mnóstwo argumentów za pozostaniem przy obecnej sytuacji (które są raczej zawoalowaną niechęcią do zmiany), z których część rzeczywiście wiąże się z pewnymi realnymi kosztami do poniesienia (szkolenia, zmiany systemów bibliotek, stworzenie systemu przejściowego oceny dorobku naukowego, itp.). Długofalowe myślenie to jednak wbrew pozorom rzadkość, niezależnie od tego ile strategii na następne 10 czy 20 lat wyprodukujemy.

Enhanced by Zemanta
 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu Marzec 2, 2011 w Open Access

 

Tagi: , ,

Dlaczego naukowcy nie współtworzą Wikipedii?

Wikimedia Research Committee chce lepiej zrozumieć dlaczego naukowcy nie współtworzą Wikipedii. W tym celu Dario Taraborelli, Daniel Mietchen i Panagiota Alevizou przygotowali ankietę dotyczącą barier zniechęcających ekspertów/uczonych do współpracy na otwartych systemach typu wiki. Gorąco zachęcam do jej wypełnienia.

Z jednej strony wydaje się, że dobrze rozumiemy dlaczego Wikipedia nie jest masowo edytowana przez naukowców. Na Wikiversity jest nawet strona z argumentami za i przeciw współtworzeniu treści przez uczonych w takich systemach. Z drugiej strony, nie za bardzo wiadomo, który z tych powodów jest na dobrą sprawę najważniejszy. Usunięcie części barier to kwestia wyłącznie technologii (dla przykładu można wyobrazić sobie system podsumowujący czyjś wkład do wiki wzorowany na automatycznym CV budowanym w systemie StackOverflow – tutaj przykład takiego CV). Może akurat bariery psychologiczne i społeczne nie będą aż taką przeszkodą jak brak odpowiednich rozwiązań i wkrótce doczekamy się masowego wysypu naukowych wiki? Jeden wysyp już był, kiedy temat stał się modny, więc teraz czas na „zbocze oświecenia” i „płaskowyż produktywności” :).

Enhanced by Zemanta
 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu Luty 24, 2011 w Komentarz, Open Access

 

Tagi: ,

Dwa miliardy dolarów na otwarte zasoby edukacyjne

To chyba największe zaskoczenie tego roku (wiem, dopiero styczeń, ale ciężko będzie zaskoczyć mnie jeszcze bardziej). Amerykańskie Departamenty Pracy i Edukacji ogłosiły wczoraj program wydania w ciągu najbliższych czterech lat dwóch miliardów dolarów na poprawę oferty edukacyjnej szkół wyższych i firm szkoleniowych. Najważniejszym elementem programu jest wymóg, aby materiały edukacyjne, które powstaną przy pomocy tych funduszy były udostępniane na licencji Creative Commons Uznanie Autorstwa (co oznacza możliwość np. przetłumaczenia na polski i użycia w edukacji na dowolnym poziomie, także komercyjnie). Więcej na blogu Creative Commons.

Ten krok będzie miał olbrzymi wpływ na stanowisko instytucji naukowych w kwestii otwartego dostępu do literatury naukowej. Skoro ten niby bardziej cenny element (tj. materiały edukacyjne) produkowany przez uniwersytety opłaca się udostępnić na wolnej licencji (a nie mam wątpliwości, że ten eksperyment okaże się opłacalny), powszechne mandaty Open Access dla literatury naukowej będą już tylko kwestią czasu, tym bardziej, że argument finansowy dla ich przyjęcia będzie analogiczny jak dla otwarcia zasobów edukacyjnych.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu Styczeń 21, 2011 w Open Access, Otwarta edukacja, Otwartość

 

Tagi: , ,

Zwiększona ilość cytowań? Tak, ale na krótko.

Open Access logo and text
Image via Wikipedia

Mamy Międzynarodowy Tydzień Open Access (Open Access Week). Przy tej okazji pojawiło się mnóstwo materiałów po polsku, trochę wykładów (oto lista wydarzeń w Kraju zorganizowanych z tej okazji), na jednym wykładzie byłem, drugi właśnie oglądam.

I się frustruję.

Jak magiczne zaklęcie wszyscy powtarzają (tak szczerze mówiąc ta mania nie jest właściwa wyłącznie Polakom, bo po abu stronach Atlantyku spotykamy podobne zachowania), że publikowanie w modelu Open Access przynosi autorom zwiększoną ilość cytowań. Przynosi, i owszem. Ale na krótko. Wolny dostęp do literatury staje się coraz bardziej powszechny i wkrótce znacząca część (w tej chwili ok. 20% jeśli dobrze pamiętam) nowo publikowanej literatury będzie dostępna conajmniej za darmo do przeczytania, jeśli nie na którejś z otwartych licencji. W pewnym momencie przewaga liczby cytowań publikacji dostępnych za darmo w sieci przestanie być widoczna, a nie sądzę, żeby czekał nas stały wzrost liczby referencji w publikacjach (zamiast pisać elaborat we wstępie, można skrócić to do zwrotu „reviewed in” i zacytować przeglądówkę) tylko dlatego, że więcej prac jest dostępnych do poczytania.

Open Access z definicji to nieskrępowany dostęp do literatury naukowej, także z możliwością użycia komercyjnego (dość ważny punkt, ale to na inną okazję). W praktyce (rzadko się zdarza, żeby ktoś następnie wyjaśniał w praktyce to ten ładny zwrot znaczy) Open Access to alternatywny model publikowania, w którym kosztami obciąża się autora, lub instytucję go finansującą. Ponieważ koszt ten generowany jest raz, a nie wiele razy (np. poprzez wykupienie dostępu przez wszystkie zainteresowane instytucje naukowe), okazuje się, że w ujęciu globalnym Open Access jest rozwiązaniem tańszym, niż ten, który mamy obecnie. I tym argumentem powinno się uczonych walić po głowie („cała literatura dostępna za darmo oraz więcej pieniędzy na badania, bo oszczędzamy”), a nie wikłać się w bezsensowne dyskusje, czy aby na pewno efekt zwiększonej ilości cytowań jest aż tak wielki jak nam się wydaje. Argumenty ekonomiczne tak czy siak pewnie powrócą, kiedy Ministerstwo stanie przed podobnym dylematem jak system Uniwersytetów Kalifornijskich, którym Nature Publishing Group podniosło opłaty za licencje czterokrotnie

Koniecznie do przeczytania:

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu Październik 21, 2010 w Open Access

 

Tagi: , , , , ,